Zimowe nowości marki OM SYSTEM – aparat OM-1 Mark II i obiektyw M.Zuiko Digital 150-600 mm f/5-6.3 IS ED!

Justyna Miodońska • 9 lutego 2024 • 11 min

Zajmujesz się fotografowaniem oraz filmowaniem dzikiej przyrody? Jeśli tak, to na pewno doskonale zdajesz sobie sprawę, jak bardzo kapryśnym modelem potrafi być Matka Natura. W tym temacie marka OM SYSTEM ma jednak swoje sprawdzone technologiczne rozwiązania, a w ostatnim czasie zaprezentowała na rynku wyjątkowy duet sprzętowy, dzięki któremu praca w plenerze – nawet w najtrudniejszych warunkach pogodowych – może stać się niezwykle satysfakcjonującym i pięknym doświadczeniem! Przekonaj się razem z nami w jaki sposób aparat OM-1 Mark II wraz z obiektywem M.Zuiko Digital 150-600 mm f/5-6.3 IS ED mogą całkowicie odmienić Twoją dotychczasową twórczą pracę w terenie. 

Zimowe nowości marki OM SYSTEM – aparat OM-1 Mark II i obiektyw M.Zuiko Digital 150-600 mm f/5-6.3 IS ED!

OM-1 Mark II. Małe zmiany, które cieszą

Konkurencja na rynku sprzętów filmowo-fotograficznych spowodowała, że prawie zawsze spodziewamy się po najnowszych produktach danej marki spektakularnych zmian i innowacji – a jak w tym kontekście wypada model OM-1 Mark II, którego premiera miała miejsce końcem stycznia bieżącego roku?

Jest to pierwszy w historii firmy bezlusterkowiec sygnowany oficjalnym logiem OM SYSTEM, jednakże z perspektywy czysto wizualnej body aparatu wygląda niemal tak samo jak o dwa lata starszy model OM-1. „Nowy korpus” zyskał ponadto dwa przeprojektowane gumowe pokrętła o zdecydowanie lepszej przyczepności, które zapewniają wygodniejszą pracę – przykładowo w grubych rękawiczkach, często niezastąpionych w trudnych warunkach plenerowych.

W temacie niepogody warto podkreślić, że model OM-1 Mark II został także wyposażony w najlepszy system uszczelnień na świecie, czego dowodem jest certyfikat IP53 gwarantujący m.in. doskonałą pyło oraz mrozoszczelność aparatu.

Korpusy OM SYSTEM słyną z tego, że są naprawdę solidne i wytrzymałe, dlatego będą niezastąpionymi kompanami podczas podróży oraz zróżnicowanych działań w plenerze – a dodatkowym atutem najnowszego bezlusterkowca jest także jego mały gabaryt wynoszący zaledwie 511g!

OM-1 Mark II – krótka specyfikacja:

  • matryca Micro 4/3 stacked BSI Live MOS o rozdzielczości 20,4 Mpix 
  • procesor obrazu TruePic X
  • czułość ISO – 80-102400, do 102 400  po rozszerzeniu
  • liczba punktów AF – 1053
  • filmy 4K do 50-60 kl./s
  • wizjer elektroniczny 5.76 miliona punktów, częstotliwość odświeżania – 120 kl./s
  • 3-calowy wyświetlacz LCD
  • 5-osiowa stabilizacja obrazu o maksymalnej wydajności 8,5 EV
  • dostęp do bezpłatnej aplikacji OI.SHARE 
  • dwa sloty na karty SD

Lepsza wydajność, większa kreatywność! 

Przyszedł czas na technologiczne konkrety, a więc skupmy się teraz na liczbach oraz towarzyszącym im kreatywnych możliwościach modelu OM-1 Mark II: 

➡  wyróżnia go aż 2-krotnie większy bufor pamięci wewnętrznej, dzięki której aparat jest w stanie zapisać:

  • 213 plików RAW przy prędkości 120 kl./s – z wykorzystaniem AF-S (Single)
  • 256 plików RAW z prędkością 50 kl./s – z wykorzystaniem AF-C (Continuously) 

➡ po uruchomieniu funkcji Hi Res Shot, czyli rejestracji zdjęć o wysokiej rozdzielczości uzyskanych w wyniku połączenia kilku klatek z przesunięciem matrycy, użytkownik może zarejestrować:

  • 14-bitowe pliki RAW o rozdzielczości 80 MP (ze statywem)
  • 14-bitowe pliki RAW o rozdzielczości 50 MP (bez statywu)

➡ w trybie Pro Capture – pozwalającym na zapis obrazu jeszcze przed bezpośrednim wciśnięciem spustu migawki –  aparat wykona serię 120 klatek na sekundę!

➡ w trybie Live Composite aparat wykona serię ujęć z dokładnie takim samym czasem naświetlania, które następnie połączy w całość – funkcja ta dedykowana jest szczególnie rejestracji nocnego nieba

➡ w trybie Focus Stacking model OM-1 Mark II wykona 15 ujęć uwzględniających zmianę punktu ogniskowania, które następnie połączy w całość

Ulepszony system automatycznego ostrzenia

Dzięki usprawnionej pracy algorytmów wspieranych przez sztuczną inteligencję model OM-1 Mark II może pochwalić się zdecydowanie doskonalszą precyzją pracy systemu AF w stosunku do swojego poprzednika.

W takcie procesu ostrzenia aparat dosłownie stara się zrozumieć intencje swojego użytkownika poprzez nieustanny proces maszynowego uczenia się. Potrafi on także umiejętnie podążać za wyznaczonym celem np. korpusem konkretnego człowieka – pojawiającego się lub znikającego na moment z kadru – tak aby skutecznie złapać na nim ponownie ostrość, gdy ten znów znajdzie się w obrębie fotograficznego ujęcia. Umiejętne śledzenie całych postaci jest oczywiście opcją całkiem nową, natomiast poza nią aparat doskonale utrzymuje ostrość także na obiektach takich jak samoloty, samochody oraz na różnych zwierzętach

Co więcej, w przypadku grupy określonych obiektów znajdujących się w kadrze – przede wszystkim ptaków – mamy również możliwość swobodnego przenoszenia punktu AF między nimi: bezpośrednim „kliknięciem" na dotykowym ekranie lub za pomocą manualnego joysticka na korpusie. Funkcja ta jest bardzo praktyczna i pozwala na szybki oraz efektowny wybór najbardziej interesującego nas elementu danej kompozycji

Poniżej załączamy dla Ciebie kilka testowych obrazków z krakowskiego rynku, które wykonaliśmy zestawem OM-1 Mark II oraz szkłem systemowym M.Zuiko Digital 150-600 mm f/5-6.3 w celu zweryfikowania szybkości pracy AF w praktyce. Wszystkie fotografie są oczywiście bezpośrednimi JPEGami z aparatu, których nie poddaliśmy żadnej obróbce – jedynie delikatnemu wykadrowaniu. 

Tryb AF- C (ciągły), f/5.6, ISO 3200, 1/500, ogniskowa – 170 mm

Korpus w zestawieniu z teleobiektywem całkiem nieźle poradził sobie z efektywnym śledzeniem dynamicznie przemieszczającego się stada gołębi, a połączenie optycznej oraz mechanicznej stabilizacji niesamowicie ułatwiło fotografowanie z ręki przy maksymalnej wartości ogniskowej.

Wzmożona dynamika sceny nie pozwoliła nam co prawda na eksperymentowanie z wolniejszymi czasami naświetlania (rzędu 1/50), jednakże sam korpus może się aktualnie poszczycić najdoskonalszą stabilizacją obrazu na świecie osiągającą stopień kompensacji aż do 8,5 EV! Tak fantastyczny wynik umożliwia wykonanie nieporuszonego ujęcia przy naprawdę wolnych parametrach migawki – choć oczywiście wszystko zależy od tematu, który przyjdzie Ci fotografować. 

Tryb AF- S (pojedynczy), f/5.7, ISO 2000, 1/320, ogniskowa – 260 mm  

Warunki atmosferyczne w dniu naszego krótkiego testu pozostawiały wiele do życzenia, a spore zachmurzenie wymusiło na nas także użycie całkiem dużych wartości ISO – przy okazji sprawdziliśmy też światłoczułe granice matrycy modelu OM-1 Mark II, którego jakość fotograficznego zapisu stopniowo malała już niestety w zakresie od 3200 do 6400 ISO – oczywiście w kontekście zarejestrowanych plików JPEG – w momencie publikacji tego artykułu RAWy wciąż są niedostępne.  

 
Tryb AF- S (pojedynczy), f/6.3, ISO 3200, 1/500, ogniskowa – 600 mm  

Na poniższym przykładzie aparat bardzo dobrze poradził sobie z utrzymaniem ostrości na interesujących nas skrzydlatych obiektach, jednak przy okazji tego konkretnego ujęcia można zaobserwować inny problem. W trakcie średnio szybkiego panoramowania (tzw. panning) matryca ujawniła jedną ze swoich niedoskonałości – czyli efekt rolling shutter – który zarysował się na fasadzie kamienic wyraźnie pochylonych w lewą stronę.

Przypominamy, że tego rodzaju zniekształcenie wynika z błędnej interpretacji ruchu w kadrze przez daną matrycę. Mamy wówczas do czynienia z niekompatybilnością dwóch procesów: gdzie prędkość liniowa zapisywanych na matrycy obiektów jest zwyczajnie szybsza niż sam proces sczytywania danych z tego samego przetwornika.

Warto mieć świadomość ewentualnej możliwości wystąpienia tego efektu, jeśli bierzesz pod uwagę dynamiczne fotografowanie. 
 

Tryb AF- C (ciągły), f/5.6, ISO 3200, 1/500, ogniskowa – 150 mm, rolling shutter

Filtry ND zawsze pod ręką

Możliwość skorzystania z wbudowanych w korpus elektronicznych filtrów ND powinna ucieszyć wszystkich tych, dla których priorytetem jest przede wszystkim ograniczenie akcesoryjnych wydatków, a także gabarytu filmowo-fotograficznego ekwipunku, którego waga potrafi nie rzadko zaskoczyć i to w złym tego słowa znaczeniu. 

W korpusie OM-1 Mark II znajdziesz zarówno filtry szare o gęstości z zakresu ND 2 aż do ND 128 – pozwalające wydłużyć czas ekspozycji aż o 7 wartości EV! – a także filtry połówkowe GND2, GND4 oraz GND8 z opcją regulacji mocy ich przejścia (gradacji) z podglądem na żywo – funkcja LiveGND – oraz możliwością dopasowania ich kształtu w ramach konkretnego ujęcia. Filtry połówkowe przydadzą się niewątpliwie w momentach, kiedy zapragniesz wyrównać poziom ekspozycji na swoich fotografiach.

Poniższe ujęcia stanowią przykład zastosowania elektronicznych filtrów ND na potrzeby fotografii krajobrazowej, które umożliwiły „spowolniony" zapis górskich potoków – niedostępny w takiej formie dla ludzkiego oka – w warunkach dużego natężenia światła dziennego. Fotografie zostały wykonane przez Przemysława Jakubczyka – OM System Technical Expert – i również są to JPEGi wywołane bez ingerencji w RAW.

Filtr ND 1, 4 sec, ISO 160, f/11
  Filtr ND 2, 15 sec, ISO 80, f/9 

Tutaj natomiast nasze przykłady (JPEG) wyrównania ekspozycji z wykorzystaniem filtrów połówkowych

Filtr GND 2

Filtr GND 4

Funkcje filmowe 

Jak przystało na bezlusterkowiec spełniający współczesne standardy oraz potrzeby twórców hybrydowych, model OM-1 Mark II oferuje także całkiem spory dostęp do różnych form nagrywania materiałów audiowizualnych.

Oto jego najważniejsze funkcje:

  • formaty zapisu – H.264 oraz nowszy H.265
  • kompresja materiału – All-I lub Long GOP
  • profile (tryby) obrazu – Flat, OM-log400 oraz HLG
  • zapis obrazu do 50-60 kl./s w 4K (tutaj wpisać wymiary klatki)
  • zapis obrazu do 240 kl./s w Full HD
  • obsługa ProRes RAW, 4:4:4, 12-bit
  • Time Lapse – 4K, 1080p lub 720p, 5,10,15 i 30 kl./s
  • aparat nagrywa również wertykalnie!

Dołączamy także oficjalny film promocyjny od samego producenta:

Obiektyw OM System M.Zuiko Digital 150-600 mm f/5-6.3 IS ED

OM SYSTEM nie poprzestało na pojedynczej styczniowej nowości i dołączyło do swojego optycznego panteonu obiektyw naprawdę wyjątkowy – tele zoom, którego zakres pola widzenia w odniesieniu do pełnej klatki wynosi spektakularne 300-1200 mm!

Mowa oczywiście o modelu OM System M.Zuiko Digital 150-600 mm ze zmiennym światłem f/5-6.3, który także towarzyszył nam w trakcie testów korpusu OM-1 Mark II – czy wspólnie udało się im stworzyć duet doskonały? Jest on niewątpliwie stworzony dla twórców zajmujących się fotografią przyrodniczą i krajobrazową! 

Obiektyw 150-600 mm to kawał porządnego i dosyć ciężkiego szkła, które przy pierwszym zetknięciu może wydawać się częściowo niewygodne dla „słabszych" użytkowników. Nie mniej jednak ten spory, ponad 2 kilogramowy ciężar, idzie w parze z bardzo dobrą jakością optyczną obrazu.

We wnętrzu tego modelu znajduje się aż 25 elementów uporządkowanych w 15 grupach. Układ optyczny tworzą m.in. 2 soczewki ED oraz 4 Super ED, 6 elementów HR oraz jeden element HD. Takie zestawienie gwarantuje dobrą rozdzielczość obrazu w całym kadrze, bez względu na wybór ogniskowej zooma. Trzeba jednak przyznać, że w niektórych sytuacjach – szczególnie pod światło – obiektyw ten ma niestety tendencję do aberrowania

OM System M.Zuiko Digital 150-600 mm f/5-6.3 – krótka specyfikacja

  • kompatybilność z matrycą – Micro 4/3
  • minimalna odległość ostrzenia – 0,56 m (szeroko) / 2,8 m (tele)
  • minimalna wartość przysłony – f/5.0 (szeroki), f/6.3 (tele)
  • maksymalna wartość przysłony – f/22
  • kąt widzenia – 8.2 - 2.1°
  • wymiary – 109,4 mm × 264,4 mm
  • waga – 2065 g
  • uszczelnienie IPX1
  • średnica filtra – 95 mm
  • stabilizacja – 5-osiowa sync IS


Jak już wspomnieliśmy, obiektyw ten na pewno nie kwalifikuje się do kategorii szkieł lekkich oraz o kompaktowych rozmiarach, jednak trzeba pamiętać o tym, że jest on przystosowany do pracy w ekstremalnych warunkach – a dobrej jakości materiały nie mogą i nawet nie powinny być lekkie niczym piórko! 

Na tubusie obiektywu znajdziemy ponadto 3 programowalne przyciski oraz klasyczne włączniki – standardowe AF/MF oraz uruchomienie stabilizacji IS (do 6 EV!) – a także przycisk blokady zoomu odpowiadający za zmianę oporu podczas kręcenia pierścieniem dopasowania ogniskowej. Model ten ma także na stałe przymocowaną do siebie obejmę z uniwersalną stopką Arca Swiss umożliwiającą montaż obiektywu na statywie. 

W połączeniu z body OM-1 Mark II obiektyw ten spisuje się bardzo dobrze – jest responsywny, szybko ostrzy, a jeśli zdarzy się mu przez przypadek pomylić, to trwa to zaledwie ułamek sekundy, po której obiektyw wraca do swojego pierwotnego funkcjonowania.

W jego przypadku możemy także w naprawdę bardzo satysfakcjonujący sposób fotografować obiekty znajdujące się od nas w dużej odległości, a jednocześnie dzięki jego bardzo małej wartości minimalnej odległości ostrzenia wykonamy jednocześnie imponujące zbliżenia z maksymalnym powiększeniem 0,7x!

Zobacz wspaniałą galerię ujęć wykonanych przez Przemysława Jakubczyka przy użyciu lustra weneckiego w czatowni – w roli głównej obiektyw OM System M.Zuiko Digital 150-600 mm f/5-6.3 IS ED oraz przepiękni skrzydlaci modele. 

 f/6.3, 1/200, ISO 6400, JPEG wywołany bez ingerencji w RAW
  
f/5.8, 1/100, ISO 2500, JPEG wywołany bez ingerencji w RAW
 
f/5.8, 1/250, ISO 5000, JPEG wywołany bez ingerencji w RAW
 

Sprawdź nasze inne teksty w kategorii nowości sprzętowych

➡ Canon RF 24-105 mm f/2.8L IS USM Z – zmiennoogniskowa rewolucja!

➡ Sony α9 III. Redefinicja jakości na skalę globalną!

➡ Średnioformatowy GFX100 II – czym zaskakuje nowy bezlusterkowiec Fujifilm?